Pranie brudnych pieniędzy i finansowanie terroryzmu. Czy blockchain jest na to remedium?

Równowaga pomiędzy wolnością jednostki a kontrolą masowych transakcji stanowi kluczowy problem w dzisiejszej globalnej gospodarce,
w szczególności w nowych i nieregulowanych obszarach jakimi są biznesy związane z krypto i Defi. Nasuwa się naturalne pytanie o podmioty zaangażowane w te biznesy oraz ich intencje. Czy wszystkie transakcje powinny być regulowane? Na wszystkich poziomach i we wszystkich obszarach? Z założenia regulacje powstają, aby chronić ludzi przed nieuczciwymi działaniami oraz by utrzymać porządek w światowym systemie finansowym. Zatem, czy wymiana 200 PLN między znajomymi powinna być objęta regulacjami i nadzorem, który pozbawia jednostkę prywatności? Z drugiej zaś strony przez system przepływają transakcje na duże kwoty, o niejasnym pochodzeniu i często związane z handlem ludźmi, bronią i narkotykami. Czy w tym wypadku pełna swoboda i brak kontroli to również dobre rozwiązanie?

Niezależnie od odpowiedzi, najważniejsze jest, aby zadbać o środki swoje i naszych bliskich. O tym jak zachować uważność i jak chronić się przed oszustwami napiszemy w kolejnych częściach serii artykułów o przestępczości internetowej i bezpieczeństwie.

Teraz skupmy się na podstawach…

Czym jest pranie brudnych pieniędzy
i jak działa finansowanie terroryzmu?

Pranie brudnych pieniędzy jest częścią szerszego pojęcia przestępczości finansowej. Występuje w jednej grupie wraz z wyłudzeniami internetowymi, oszustwami podatkowymi oraz atakami cybernetycznymi. Szansa na to, że oszustwo zostanie wykryte i ścigane jest niskie,
z powodu złożoności dochodzenia, które musi w wielu przypadkach być prowadzone międzynarodowo i pod różnymi jurysdykcjami. Pranie pieniędzy jest przestępstwem samym w sobie. Często jednak jest powiązane z innymi formami działalności przestępczej
oraz z finansowaniem terroryzmu. Skala procederu jest trudna do oszacowania. Europol oraz Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków
i Przestępczości (UNODC) mówią o 2-5% globalnego PKB, które każdego roku jest poddane próbie zalegalizowania w oficjalnym obrocie.
To kwoty rzędu 715 miliardów EUR do 1,8 biliona EUR, które wypływają z systemu monetarnego. Krótko mówiąc, właśnie tyle pieniędzy (najczęściej nieświadomie) wkładamy do kieszeni oszustów. Jakkolwiek przestępcy wchodzą w posiadanie nielegalnych środków, prędzej
czy później chcą je zalegalizować i puścić w obieg. 

Wyróżnia się 3 etapy prania pieniędzy:

  1. Lokowanie: włączenie pieniędzy do oficjalnego obrotu poprzez zdeponowanie ich w instytucjach finansowych jest kluczowe
    dla przestępców. Ta operacja wymaga szerokiej siatki współpracowników: tak zwanych „słupów”, fikcyjnych firm, a także skorumpowanych pracowników banków i instytucji finansowych.
  2. Maskowanie: po włączeniu nielegalnych środków do systemu finansowego kolejnym celem jest ukrycie ich pochodzenia i przepływów. Osiągane jest to poprzez dokonywanie przelewów przez konta prywatne i firmowe w różnych krajach, często nieraportujących transakcji swoich systemów bankowych. Złożony ruch i mnogość podmiotów pozwalają zgubić ślad pomiędzy pierwotnymi właścicielami,
    a beneficjentami końcowymi.
  3. Integracja: po skutecznym ukryciu wątpliwego pochodzenia środków, nabywa się za nie dobra, które trudno kontrolować. Są to dzieła sztuki, produkty luksusowe, nieruchomości oraz całe legalnie działające biznesy. 

Czym jest finansowanie terroryzmu?

Finansowanie terroryzmu to proces finansowania nielegalnych działalności i aktów terroru, niekoniecznie zaś jest powiązany z praniem brudnych pieniędzy. W zasadzie to szerszy proces, zawierający w sobie pozyskiwanie funduszy zarówno z nielegalnych, jak i legalnych przedsięwzięć. Źródła mogą być różnorakie: poczynając od okupacji całych obszarów i drenowania całych lokalnych gospodarek (podporządkowując sobie banki, system podatkowy oraz przejmując kontrolę nad polami naftowymi i wydobyciem innych surowców); poprzez działania na mniejszą skalę jak piractwo, porwania, handel ludźmi i narkotykami; skończywszy na mniej oczywistych metodach
jak przejmowanie produktów rolnych, dóbr kultury lub pozyskiwanie środków poprzez organizacje pozarządowe. Niestety ostatnia metoda jest całkiem popularna i bazuje na ludzkich odruchach. Chęć pomocy to często impuls – silniejszy od chęci racjonalnego sprawdzenia podmiotu, któremu pomagamy. Działania charytatywne są również w dużej mierze oparte o gotówkę i trudno mierzalne, dając przestrzeń do nadużyć
i oszustw.

Wszystkie te “niecne” czyny mają silny wpływ na nasze życie i ekonomię. Powinniśmy być tego świadomi i dochować wszelkich starań,
aby zabezpieczyć nasze zasoby. Spójrzmy na działania władz oraz na system przeciwdziałania przestępczości finansowej.

Jakie instytucje i regulacje mają na celu przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy (AML)?

Istnieje wiele instytucji i organizacji stojących na straży porządku i zwalczających przestępczość finansową. Jedną z nich jest FATF, czyli grupa zadaniowa ds. przeciwdziałania praniu pieniędzy. Powstała w 1989 roku z inicjatywy państw grupy G7 z celem tworzenia podstaw
w zwalczaniu przestępczości finansowej i finansowaniu terroryzmu. Dla osiągnięcia tych celów FATF współpracuje z regionalnymi strukturami o podobnym charakterze, we wszystkich zakątkach świata. W Europie jest to MONEYVAL, organ nadzoru przepływów pieniężnych, podlegający Radzie Europy. Nie ma jednego prawodawstwa. Szeroko rozumiane AML odnosi się do wszystkich praw, regulacji i procedur mających zapobiegać praniu pieniędzy pochodzących z przestępczości i wspierających działania terrorystyczne.

Wiesz już czym jest pranie brudnych pieniędzy i finansowanie terroryzmu oraz kto dba o przestrzeganie przepisów z tym związanych.
W kolejnym artykule dowiesz się jak my na co dzień, często nieświadomie przyczyniamy się do tego procederu.

Aleksander Sucharda
dla Kanga Exchange

Jak przydatny był ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 4.6 / 5. Liczba głosów: 10

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.